W poniedziałek 17- letnia Angelika jak zwykle wyszła na autobus, który miał ją zawieźć do Giżycka do szkoły. Do domu miała wrócić ok. 17. Do szkoły nie dotarła, nie wróciła do domu. Szuka jej policja, rodzina i znajomi.
Mieszkanka Sołtman (gm. Kruklanki) w poniedziałek, 9 stycznia zamiast do szkoły w Giżycku, udała się do Warszawy. Widziano ją tam wieczorem, gdy wysiadała z autobusu na Dworcu Zachodnim.
— Musiała wcześniej zaplanować ten wyjazd— mówi Łukasz, brat Angeliki.— Usunęła swoje profile na portalach społecznościowych, wyłączyła telefon. Nie mamy z nią żadnego kontaktu, ale jesteśmy niemal pewni, że przebywa w Warszawie. Prawdopodobnie pojechała tam do jakiegoś chłopaka.
Sprawę zaginięcia zgłoszono policji. Nastolatki poszukuje także rodzina i znajomi. W czwartek rodzice Angeliki wrócili z Warszawy, niestety bez żadnych wieści.
"Być może ktoś widział się z Angeliką, wie gdzie przebywa, jakie miała plany. Każda informacja może być przydatna i pomóc nam w odnalezieniu nastolatki. (...)
Numer kontaktowy: 600-284-968. Jeżeli ktoś coś wie prosimy o kontakt pod podany numer telefonu bądź powiadomienie najbliższej komendy policji"- taką informację rozsyłają między sobą znajomi Angeliki na facebooku.
— Musiała wcześniej zaplanować ten wyjazd— mówi Łukasz, brat Angeliki.— Usunęła swoje profile na portalach społecznościowych, wyłączyła telefon. Nie mamy z nią żadnego kontaktu, ale jesteśmy niemal pewni, że przebywa w Warszawie. Prawdopodobnie pojechała tam do jakiegoś chłopaka.
Sprawę zaginięcia zgłoszono policji. Nastolatki poszukuje także rodzina i znajomi. W czwartek rodzice Angeliki wrócili z Warszawy, niestety bez żadnych wieści.
"Być może ktoś widział się z Angeliką, wie gdzie przebywa, jakie miała plany. Każda informacja może być przydatna i pomóc nam w odnalezieniu nastolatki. (...)
Numer kontaktowy: 600-284-968. Jeżeli ktoś coś wie prosimy o kontakt pod podany numer telefonu bądź powiadomienie najbliższej komendy policji"- taką informację rozsyłają między sobą znajomi Angeliki na facebooku.
Rysopis Angeliki:
Średni wzrost, szczupła sylwetka, czarne, długie włosy, brak znaków szczególnych
W poniedziałek Angelika była ubrana w czarną skórzaną kurtkę, na głowie miała czarny kapelusz.







Komentarze
9
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
ehh #514591 | 176.97.*.* 15-01-2012 18:41
najważniejsze, że dziewczyna wróciła do domu cała i zdrowa, poszła po rozum do głowy ale na jak długo, Angeliko- nie długo zostaniesz panią Angeliką , zostaniesz pełnoletnia, mam nadzieję, że kiedy wkroczysz w tak dorosłe życie życzę ci mądrych wyborów nie krzywdzących najbliższych. weź sobie to do serducha i wczuj się w rolę swojej matki choć na chwilę kiedy zniknęłaś
!
odpowiedz na ten komentarz
kruklanki #513505 | 83.9.*.* 14-01-2012 17:49
Angelika martwimy się gdzie jesteś daj znak mama i rodzina martwi się DAJ ZNAK
Ocena komentarza: warty uwagi (2) !
odpowiedz na ten komentarz
hmm #513446 | 88.156.*.* 14-01-2012 16:54
Skoro wiadomo, że żyje i że uciekła to po co jej szukac? tak wybrała, za rok i tak konczy 18 lat.... widocznie uważa swój wybór za sluszny... A jak się cos zmieni pewnie wroci...
!
odpowiedz na ten komentarz
brak słów #513165 | 31.63.*.* 14-01-2012 13:00
...
Ocena komentarza: warty uwagi (1) !
odpowiedz na ten komentarz
Żal!!! #512963 | 88.156.*.* 14-01-2012 10:09
Chociaż daj rodzinie znak że żyjesz i siedz tam gdzie siedzisz jak ci tak dobrzeże zapomiałaś o rodzinie !
Ocena komentarza: warty uwagi (2) !
odpowiedz na ten komentarz
matka #512877 | 81.190.*.* 14-01-2012 07:54
Dziewczyno odezwij się do rodziców niech wiedzą , że nic ci się nie stało.Oni odchodzą od zmysłów.Wcześniej czy później do nich wrócisz nie ważne w tej chwili czy z miłości i tęsknoty czy z obowiązku. Myślę,że za dużo w nas egoizmu.Nikt nie myśli o drugim człowieku, co czuje matka ojciec, syn,córka czy dziadkowie, sąsiedzi ?Liczy się własne ja.
!
odpowiedz na ten komentarz
rozsądna #512654 | 188.146.*.* 13-01-2012 21:40
No naprawde dużo ludzi teraz ginie i nie wiadomo dlaczego....znam ją z widzenia bo jestem z okolic i naprawde jezeli to czytasz to naprawde wroc do rodziny przyjaciol ktorzy naprawde sie o cb martwia.... mam nadzieje ze niebawem wrocisz....
Ocena komentarza: warty uwagi (1) !
odpowiedz na ten komentarz
Poszukujący #512435 | 83.9.*.* 13-01-2012 19:03
Teraz wszelkiej maści pseudo-psycholodzy i zwolennicy bezstresowego i bezkarnego wychowywania dzieci zaczynają zbierać żniwa. Wpajanie od najmłodszych lat dzieciom o ich przywilejach zapominając o obowiązkach musi rodzić takie sytuacje. Niech teraz zwolennicy takiego wychowywania dzieci poniosą finansowe skutki poszukiwania dziewczyny by następnym razem zrozumieli, że pieprzenie głupot w celu lansowania siebie rodzi patologiczne zachowania
Ocena komentarza: warty uwagi (7) !
odpowiedz na ten komentarz
pokaż odpowiedzi (1)
ja #512043 | 83.25.*.* 13-01-2012 13:42
Jak mozna zrobic taki numer rodzinie! Dziewczyno opamietaj się ! Jak ci źle z rodzina to za rok jak osiagniesz pelnoletność wyprowadz sie i żyj na swój koszt. Zobaczysz jak to słodko. A teraz wracaj do domu ! Na dorosłość przyjdzie czas aż ci bokami wyjdzie!
Ocena komentarza: warty uwagi (59) !
odpowiedz na ten komentarz
pokaż odpowiedzi (1)